Antwerpen, Belgia czyli czekolada, gofry i trochę zabytków!

A może by tak wyskoczyć do Antwerpen? Zgubić się i być szczęśliwym nawet jak pada? Tak właśnie minął nam weekend w Antwerpen już jakiś czas temu.

Pojechaliśmy autem, z Holandii nie jest daleko 😉 Hotel Radisson BLU Astrid Hotel, Antwerp zarezerwowany przez Booking.com TUTAJ z widokiem na najładniejszą stację kolejową jaką widziałam!

Wielki zabytkowy budynek, który w środku jest jeszcze bardziej interesujący! Pociągów niby mnóstwo, ale panował tu spokój i harmonia. Nie było zgiełku, przepychania się czy gonitwy podczas przesiadek pasażerów. 😉 świetna organizacja w pięknej scenerii. Lubię tak!

Z ciekawostek! Ta główna stacja kolejowa Antwerpii jest jednym z największych dworców w całej Belgii. Połączenia krajowe-kolejowe łączące wszystkie większe miasta Belgii. Mnie cieszą połączenia międzynarodowe m.in. z Paryżem, Lille, Hagą i Amsterdamem! Może następnym razem wybierzemy się tu pociągiem… hmm?

Od razu zaczęliśmy się zastanawiać gdzie chcielibyśmy pojechać! To już chyba uzależnienie hahaha

Przyjemna beztroska, tak wspominam ten wyjazd 😉

Mimo, że do Świąt Bożego Narodzenia było jeszcze daleko to całe miasto już było przystrojone. Światełka, choinki, karuzele, jarmarki bożonarodzeniowe. To wszystko wśród zabytkowych budynków. Magia! 😉

Później się trochę pogubiliśmy 😉 co nam w sumie średnio przeszkadzało. 😉 znaleźliśmy za to karuzelę 😉

A później znaleźliśmy zamek 😉 to chyba nie tak źle … hahah jak na zwiedzanie bez przygotowania i większego planu…

Zamek Steen, średniowieczny zamek jest najstarszym budynkiem w mieście!

A później już spacerowaliśmy po malowniczym centrum Antwerpen.

Znaleźliśmy jeszcze parę smakowitych rzeczy. Każdy wie, że czekolada i gofry to symbol Antwerpen, Belgii. Nauczyli się to łączyć perfekcyjnie.

Słodkie gofry to normalka! A co powiecie na słone? Boczek i awokado? Sos bbq?

Mniam! Zjadłabym wszystkie 😉

W następnym wpisie opiszę co zrobić z czasem jak pada w odwiedzanym przez nas miejscu. Bo my mamy takie „szczęście” że niestety dość często pada w odwiedzanym przez nas miejscu. Tak było w Antwerpen i zawsze w Paryżu. Zawsze. Chociaż pół godziny, ale zawsze pada hahah mimo, że prognoza pogody często mówi coś innego…

Reklamy

5 Comments

  1. Danuta Tułak

    Faktycznie przepiękna Antferpia!Dworzec bajeczny.Smakołyki też.A brylantów nie było?To światowa stolica tych świecidełek.

    śr., 21 lis 2018, 18:24 użytkownik Photo Story by MIRA napisał:

    > photo.story.by.Mira posted: „A może by tak wyskoczyć do Antwerpen? Zgubić > się i być szczęśliwym nawet jak pada? Tak właśnie minął nam weekend w > Antwerpen już jakiś czas temu. Pojechaliśmy autem, z Holandii nie jest > daleko 😉 Hotel Radisson BLU Astrid Hotel, Antwerp zarezerwowany prz” >

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.