Minimalizm kosmetyczny w podróży.

Scroll down to content

Moja podróżna kosmetyczka wcale nie jest taka obszerna jak Wam się może wydawać.

Lubię kosmetyki, lubię wcierać i wklepywać w siebie stanowczo za dużą ilość kosmetyków 😉

Jednak w podróż, biorę niezbędne minimum.

Często są to miniaturki. Jednak tylko sprawdzonych kremów, kosmetyków. Przecież nie chcemy chodzić z alergią albo wysypką podczas podróży … 😉 prawda?

U mnie panuje minimalizm i wielofunkcyjność.

DO MYCIA:

WŁOSY – CIAŁO – TWARZ

Jeden kosmetyk do wszystkiego. Musi być delikatny skoro chcemy użyć go do twarzy. Jednak w zupełności poradzi sobie z umyciem/ domyciem reszty ciała, a także nie przesuszy włosów.

Mój kosmetyk to żel do mycia twarzy, nawilżający z morza martwego, marka De Tuinen.

Do zmywania makijażu niezastąpiona moja myjka. Więcej we wpisie TUTAJ

DO SMAROWANIA:

Tu rozdzielam na twarz i ciało.

Do twarzy biorę próbki kremów, które lubię, które znam i używałam ich wcześniej.

Tu na dzień filtr 50 (spf 50) od Doctor Eckstein. Lekki i szybko się wchłania.

Na noc Vichy 89 minerałów – zużyłam pełnowymiarowe opakowanie, bardzo lubię polecam. Pojawił sie u mnie w ulubieńcach TUTAJ.

Do ciała biorę olejek, który ewentualnie mogła bym nałożyć na twarz, w razie dużego przesuszenia. W Holandii można kupić próbki olejków, co ułatwia sprawę.

Tutaj mam olejek z witaminą E od dr.organic.

Dzień
Noc

Do małego słoiczka przekładam SUDOCREAM o którym pisałam TUTAJ. Biorę to zawsze „Tak na wszelki wypadek”.

Gdy lecę samolotem biorę ze sobą maseczkę nawilżającą z GARNIER o której już pisałam TUTAJ.

Próbkę perfum albo najmniejsze możliwe ich opakowanie. Nie bawię się w przelewanie perfum do małych opakowań. Z lenistwa. 🙂 Wolę wziąć próbkę, których mam mnóstwo (mam kartę klienta w Douglas.nl i na emeil przychodzą mi bony gratisowych perfum i kremów, jedyne co muszę zrobić to iść do sklepu stacjonarnego Douglas i je odebrac pokazując kod z emaila).

KOLORÓWKA:

Tutaj też minimalizm.

Podkład:

Fenty Beauty by Rihanna

Lubię bo jest trwały, ale trzeba mieć dobrze wypielęgnowaną i nawilżoną buzię żeby wyglądał idealnie przez wiele godzin.

Paleta do konturowania:

Smashbox – The Cali Contur

Mam od dawna i bardzo lubię 😉 ma w sobie wszystko co potrzebuję i w takich kolorach jak lubię 😉 kto śledzi mnie na instagramie ten wie jak prezentuje się paleta „na żywo”

Tusz do rzęs:

Kiko Milano ultra tech +

Podkręcający tusz do rzęs, lubię, polecam jak większość tuszy tej marki.

Kredka do krwi:

NYX Professional make-up

Precyzyjna kredka do brwi. Mój kolor to Espresso

Pomadka/ błyszczyk:

NYX Professional

Poprostu błyszczyk 😉 trochę się błyszczy, trochę nadaje koloru, trochę nawilża. 😉

BONUS:

Gąbka do makijażu w poręcznym opakowaniu od REAL TECHNIQUES. Wcześniej byłam wierna gąbeczce Beauty Blender jednak jak przyszedł czas na nową, (po roku) chciałam z opakowaniem, ze względów praktyczno – estetycznych.

Jak widzicie nie ma tego za dużo, a i tak można by było jeszcze coś okroić hahah np. kremy na noc i zabrać tylko olejek 😉

Ciekawa jestem jak wygląda Wasze pakowanie kosmetyków. Czy bierzecie co popadnie…Czy jednak doskonale wiecie co i ile czego zabrać. Żeby nie było ani za dużo, ani za mało. 😉

A może nic nie bierzecie?

Pamiętajcie, jeżeli jesteście zainteresowani nowinkami i ciekawostkami dotyczącymi wpisów ale i nie tylko … zapraszam na MÓJ INSTAGRAM TUTAJ

Pozdrawiam Was serdecznie!

Mira ♡

Reklamy

12 Replies to “Minimalizm kosmetyczny w podróży.”

      1. W większych miastach bez problemu 🙂 ja jednak muszę 60km do Eindhoven podjechać … niby nic ale jednak 😉 polecam tusz typu „top” czerwony, podkręcający – jest super mój ulubiony 😉 lubię go używać samego jak i wg jego przeznaczenia jako kolejna warstwa tuszu którą zabezpiecza poprzednie warstwy innego tuszu 😉 np jak jakiś tusz Ci się kruszy to na jeszcze wilgotna warstwę nakładasz „top” i trzyma się 😉 U mnie cały dzień bez smug i okruszków 😉 próbowałaś? 😉

        Polubienie

  1. Ja w podróż zabieram paletę Maxineczki ponieważ jest praktyczna, wszystko w jednym. Do tego tusz miniaturka z Clinique High Impact Mascara, podkład L’oreal True Match, gąbeczka i pędzelki. Mały krem do twarzy też się zmieści oraz jakieś miniaturki do demakijażu. Polak(Polka) potrafi 😀

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: