BIG3 Platform GAISLACHKOGEL 3.048m ( Sölden, Tyrol, Austria)

Scroll down to content

Jeden z trzech szczytów, którymi Was ostatnio męczę. Robię to, ponieważ na mnie widoki z nich zrobiły ogromne wrażenie. I uważam, że łatwo da się dojść w te miejsca.

One of the three peaks I have been tired of lately. I do this because the views from me made a huge impression on me. And I think it’s easy to get to these places.

Długa droga ale szybkie ostatnie podejście na szczyt. Podejście nasze “ulubione” czyli kamieniste. Szlak wyryty w głazach, miejscami ułożone kamienie tak, aby kolejnym pieszym było łatwiej.

A long way but a quick last climb to the top. Our “favorite” approach – rocky. The trail is carved in boulders, stones are laid in places so that the next pedestrian will be easier.

Ten szlak był łatwy tylko na początku… ponieważ byla to droga wyryta w zboczu wzniesienia i góry. Ładna, spokojna droga. Dopiero jak z jednej góry przeszliśmy na drugą górę, to zaczęło się naprawdę “pod górę”. Oczywiscie drogi były dwie. Jedna prowadziła przez drogę zjazdową (dla aut, a w zimie dla narciarzy), droga dość stroma i żwirowa. Drugą drogą był szlak, typowy szlak górski, wg mapy stroma droga, wg nas…hmm także uważam ją za stromą i kamienistą. Potrzeba było wytrwałości i samozaparcia haha żeby nie odpuścić. Wspólnymi siłami i wspólnym wsparciem daliśmy radę. Podziwiając piękne lecz trochę zamglone widoki.

This trail was easy only at the beginning … because it was a road carved in the slope of a hill and a mountain. Nice quiet road. It wasn’t until we climbed from one mountain to the other that it really started “uphill”. Of course there were two ways. One led through a downhill road (for cars, and in winter for skiers), a fairly steep and gravel road. The second road was a trail, a typical mountain trail, according to the map, a steep road, according to us … hmm, I also think it is steep and rocky. It took perseverance and perseverance haha not to let go. We managed with joint forces and mutual support. Admiring the beautiful but slightly hazy views.

Na ostatnim odcinku przed szczytem, na środku ścieżki leżały takie oto damy i wcale nie chciały się ruszyć. Jednak my nie chcieliśmy ich przestraszyć, dlatego “odprowadziliśmy się” wszyscy wzrokiem. Fajnie było spotkać tak dziwną rasę owiec.

On the last episode before the summit, in the middle of the path there were such ladies and they did not want to move. However, we did not want to scare them, so we “walked” everyone with our eyes. It was cool to meet such a strange breed of sheep.

Ostatnie podejście i jest szczyt! Co prawda to jeszcze nie ten ale juz bliżej niz dalej. Po wejściu na szczyt i zejsciu kawałek, tylko po to by dostać się na plac. Plac przyszykowany specjalnie pod kolejkę gondolową, restaurację oraz stoki narciarskie. Za restauracją, po schodach było wejście na szczyt! Oczywiście polazłam tam by zrobić sobie w tym tłumie fotę!

Last approach and it’s top! It is true that this one is not yet but closer than further. After climbing to the top and descending a piece, only to get to the square. Square specially prepared for the gondola lift, restaurant and ski slopes. Behind the restaurant, the stairs were to the top! Of course, I went there to take a photo of myself in this crowd!

Pod szczytem wybudowano kolejkę gondolową, restaurację oraz ekspozycję dotyczącą fragmentów filmu o niezastąpionym agencie 007 (James Bond). Tutaj możemy obejrzeć fragmenty filmu “spectrum” oraz jego kulisy. Można także zakupić gadżety związane z filmem.

A gondola lift, a restaurant and an exhibition about fragments of the film about the irreplaceable agent 007 (James Bond) were built under the peak. Here we can watch fragments of the “spectrum” movie and its backstage. You can also buy movie gadgets.

My skorzystaliśmy tylko z restauracji, zjedliśmy ciastko z kawą, z widokiem na jeziorko w kształcie serca. Romantyczne, prawda?

We only used the restaurant, ate a cake with coffee, overlooking the heart-shaped lake. Romantic right?

Mgła zaczęła się nasilać i dogoniła nas na szczycie. Ta wycieczka nie miała zakończyć się tylko na tym miejscu! Chcieliśmy z tego szczytu przejść na szlak do lodowców i tam chcieliśmy podziwiać widoki. Jednak mgła była coraz bardziej gęsta, i prognoza pogody zniechęcała do wspinania się na jeszcze wyższe szczyty. Nawet jakbyśmy na nie doszli to nie było żadnych widoków… odpuściliśmy i zaczęliśmy powoli schodzić wracając do naszego apartamentu. Było wcześnie, nawet nie bylo jeszcze 14:00 godziny. Dlatego uznaliśmy, ze powoli zejdziemy inną, bezpieczniejszą drogą, a następnie pojedziemy do centrum Sölden autem.

The fog began to intensify and caught up with us at the top. This trip was not meant to end only here! We wanted to go from this peak to the trail to the glaciers and there we wanted to enjoy the views. However, the fog was becoming more dense, and the weather forecast discouraged climbing to even higher peaks. Even if we came to them, there were no views … we let go and started walking slowly back to our apartment. It was early, it wasn’t even 14:00. That is why we decided that we would slowly go down a different, safer road and then go to the center of Sölden by car.

Zostawiam Wam naszą trasę: 19km.

I leave you our route: 19km.

●●● MIRA ●●●

15 Replies to “BIG3 Platform GAISLACHKOGEL 3.048m ( Sölden, Tyrol, Austria)”

    1. Dzięki, trasa wąska, kręta i kamienista a nawet głaziasta (nie wiem czy jest takie słowo) ale pasuje do scenerii wspinaczki po wielkich kamieniach 🤪😃 lubię lubię takie trasy! Teraz mam kask to będzie bezpieczniej i napewno częściej będą takie trasy 🤪😀😀😀

Leave a comment / Zostaw komentarz

%d bloggers like this: