Jak zadbać o cerę po podróży?

Scroll down to content

Hej! Dzisiaj ciut inny temat niż zwykle. PIELĘGNACJA. A dokładniej problem przesuszenia cery w i po podróży.

Mam cerę mieszaną, ze skłonnością do przesuszenia i podrażnień. A wycieczki…zmiana klimatu… klimatyzacja…zmiana wody… pościel czy inny/nowy płyn do płukania tkanin… nie sprzyjają mojej cerze. I często mimo starań moja skóra i tak ma “focha”, serwuje mi wtedy przesuszenie bądź podrażnienie skóry głównie twarzy, jednak nigdy nie wiadomo hahahah

Do rzeczy! Polecę Wam moje dwa sprawdzone kosmetyki. Które w awaryjnych chwilach są niezastąpione.

Podrażnienie:

Na podrażnienie, otarcia, uczulenie czy alergię z pomocą przychodzi mi SUDOCREM WIĘCEJ i wiem, nie jest to kosmetyk naturalny i eko…Jednak działa! I za to go cenię, że zawsze mogę na niego liczyć. Bez względu na to co “dokuczy” mojej cerze,podrażnienie czy uczulenie…po prostu DZIAŁA. I to w ciągu nocy. Ulubieniec od wielu lat. Polecam! 😉

Dostępny w każdej aptece.

Skład: tlenek cynku e.p 15,25 %, lanolina (hypoalergiczna) 4,00 %, benzoesan benzylu b.p.1,01 %, cynamonian benzylu 0,15 %, alkohol benzylowy b.p.0,39 % oraz woda destylowana, parafina ciekła, wosk, benzoesan sodu, octan linalilu, glikol propylenowy, embanox 4, sorbitan, aromat lawendowy.

Przesuszenie:

Przesuszenie dopada moją cerę zawsze gdy podróżuje. Im dłuższa podróż, tym większe przesuszenie. Na szczęście od momentu pojawienia się w sklepach tych masek w plachcie HYDRA BOMB GARNIER zakochałam się! Wszystkie mi służą i nie podrażniają! Koją moją cerę momentalnie, świetnie nawilżają i nawadniają moją cerę. Uwielbiam używać ich po ciepłym prysznicu lub kąpieli, gdy skóra twarzy jest dobrze oczyszczona. Wyjęte z lodówki przynoszą ulgę i momentalnie koją skórę. Płachta jest dobrze nawilżona. Pamiętajcie żeby nie trzymać maseczki za długo, i nie dopuszczajcie żeby wyschła. Działa wtedy odwrotnie! I zamiast nawilżyć – odwadnia. Po ściągnięciu maseczki wklepuję nadmiar. Resztę maseczki, ktora zostaje w opakowaniu staram się wykorzystać do końca. Szkoda żeby tak dobra maseczka się zmarnowała 😉 wmasowuję więc wszystko w twarz, szyję i dekolt.

SkładAqua/Water, Propylene Glycol, Glycerin, p-Anisic Acid, Dipotassium Glycyrrhizate, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Hamamelis Virginiana Leaf Water/Witch Hazel Leaf Water, Hydroxyethylcellulose, Limonene, Mannose, Methylparaben, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Potassium Hydroxide, Potassium Sorbate, Propylparaben, Punica Granatum Fruit Extract, PVM/MA Copolymer, Sodium Benzoate, Sodium Hyaluronate, Sorbic acid, Sorbitol, Xanthan Gum, Parfum/Fragrance. (F.I.L. B184597/1).

Maseczki możecie kupić w każdej drogerii. W Polsce jak i za granicą.

Pozdrawiam!

Mira ♡

Zachęcam do subskrypcji mojego bloga przez email i instagram 😉 będziesz na bieżąco a mi będzie bardzo miło.

4 Replies to “Jak zadbać o cerę po podróży?”

  1. Raz na jakiś czas używam masek, rzadziej zimą, częściej na włosy. Ważne są Twoje uwagi, skoro sprawdzone osobiście. Dzięki.
    Serdeczności zasyłam

    1. To świetnie, bardzo się cieszę że mogłam pomóc 😀😀 jak będę potrzebować porady w sprawie odżywki do włosów to się zgłoszę 😁 ja od lat uzywam jednej tej samej. Czasem coś nowego użyję i na ogol okazuje się za ciężka na moje włosy… jaka jest Twoja ulubiona maska/odżywka do włosów?

Leave a comment / Zostaw komentarz

%d bloggers like this: