LIFESTYLE,  podróże,  travel

FIRE FESTIVAL IN SCHEVENINGEN NL

Po raz pierwszy trafiliśmy na festiwal ognia. Na plaży porozstawiane były różne artystyczne konstrukcje głównie z metalu. W zasadzie każda z nich miała lampiony lub “miejsce na ogień / żar”.

We first came across a fire festival. Various artistic constructions, mainly of metal, were arranged on the beach. In principle, each of them had lanterns or “place for a fire / heat.”

Powiem Wam, że robiło to wrażenie. Zwłaszcza, że robiło się już ciemno i jeszcze bardziej nastrojowo dzięki tym płomieniom.

I jakiś nieznany mi artysta zaczynający grać na gitarze, dodawał dużo nastrojowego klimatu.

I will tell you that it made an impression. Especially that it was getting dark and even more moody thanks to these flames.

And some artist unknown to me starting to play the guitar added a lot of moody atmosphere.

Kilku młodych ludzi tańczących z ogniami. Standardowo dodam, że wszystkie zdarzenia o których tu wspominam są uwiecznione na instagramie w formie zapisanych filmów. Zachęcam i polecam. Link TUTAJ

A few young people dancing with fire. As a standard, I will add that all the events that I mention here are immortalized on the instagram in the form of saved films. I encourage and recommend. Link HERE

Najbardziej podobały mi się kule ognia!

I liked the balls of fire the most!

MIRA

Advertisements

HEJ! I love to travel and enjoy small things. Inspire yourself and enjoy life!

6 Comments

Leave a Reply

%d bloggers like this: