Vlog ▪︎ YouTube ▪︎ Beckenried, Risletenschlucht (and waterfall) ▪︎ #switzerland (1/3)

Siema! What’s up!

Dzisiejszy post jest opisem filmu – vloga (1/3) opublikowanego na moim kanale na YouTube.

Today’s post is a description of the video – vlog (1/3) published on my YouTube channel.


LINK DO FILMU TUTAJ ▪︎▪︎▪︎ FILM LINK HERE


Pokazuję Wam pierwszy dzień naszego trzydniowego wyjazdu do Szwajcarii. Piszę ten post głównie dla moich obcojęzycznych obserwujących, ponieważ chcę aby oprócz ładnych widoków, wiedzieli o czym mniej więcej mówię. 🙃🙂

I am showing you the first day of our three-day trip to Switzerland. I write this post mainly for my foreign-speaking followers, because I want them to know what I am talking about, in addition to nice views. 🙃🙂

BECKENRIED to miasteczko w Szwajcarii, położone w cudnym miejscu, ponieważ przy jeziorze 4 kantonów – VIERWALDSTÄTTERSEE. Widok na inne wioski położone przy jeziorze zrobiło na mnie duże wrażenie. Uwielbiam połączenie jeziora z krystalicznie czystą wodą i górami zatopionymi w jeziorze. Bez względu na to jak wysokie są góry, zawsze ten widok cieszy moje oko i serce.

BECKENRIED is a small town in Switzerland, located in a wonderful place, because by the lake of 4 cantons – VIERWALDSTÄTTERSEE. The view on other villages located by the lake made a great impression on me. I love the connection of the lake with the crystal clear water and mountains embedded in the lake. No matter how high the mountains are, this sight always pleases my eye and heart.

W okolicy najbardziej popularnym miejscem jest szczyt Pilatus oraz miasteczko Engelberg ze szczytem Titlis. Engelberg nie zrobił na nas wielkiego wrażenia, ponieważ to raj dla sportów zimowych, my bardziej trekking i wspinaczka, czyli okres letni. A w lecie w tej okolicy to trekking lub zabawa nad jeziorem. Od pływania i wygrzewania się w słońcu, aż po pływanie łódkami i stateczkami po jeziorze.

In the area the most popular place is the Pilatus peak and the town of Engelberg with the Titlis peak. Engelberg did not make a great impression on us, because it is a paradise for winter sports, we more trekking and climbing, i.e. the summer period. And in the summer in this area is trekking or fun at the lake. From swimming and basking in the sun to boating and sailing on the lake.

My naszą przygodę zaczęliśmy od spaceru po okolicznych górkach. Na mapie znaleźliśmy taką, z której wydawało nam się, że bedzie najlepszy widok na jezioro i pobliskie miasteczka – BUOSCHSERHORN. Pogoda była ładna i słoneczna, chociaż trochę mroźna. Połowa marca to w górach jeszcze zima. Naturalnie im mniejsze góry, tym mniej śniegu, jednak on w tym okresie jest i trzeba to mieć na uwadze idąc w góry. My doszliśmy ile się dało. Jak zaczęliśmy zapadać się po kolana i więcej w śniegu, odpuściliśmy. Usiedliśmy na ściętym drzewie, na śniadaniu i ciepłej herbatce. Najlepiej. Z pięknym widokiem. Później buty zaczęły nas obcierać i zrobiły się nam odciski… tak, wzięliśmy nowe buty żeby je „rozchodzić” i przygotować na większe wyprawy po lodowcach i wysokich górach…

We began our adventure with a walk in the surrounding hills. On the map we found the one from which we thought it would be the best view of the lake and nearby towns – BUOSCHSERHORN. The weather was nice and sunny, though a little cold. Mid-March is still winter in the mountains. Naturally, the smaller the mountains, the less snow, but it is in this period and you have to keep that in mind when going to the mountains. We came as much as possible. As we began to fall to our knees and more in the snow, we gave up. We sat on a felled tree, at breakfast and hot tea. Best. With a beautiful view. Later, the shoes began to wipe us and we got imprints … yes, we took new shoes to „distribute” and prepare for larger trips on glaciers and high mountains …

W filmie obiecałam, że napiszę Wam jakie buty mnie obtarły… ten model to: Salewa Crow GTX, zrobię Wam osobny post o butach, ciuchach i sprzęcie który biorę w góry.

In the movie I promised that I would write you what shoes wiped me … this model is: Salewa Crow GTX, I will make a separate post about shoes, clothes and equipment that I take in the mountains.

Ja zapłaciłam dużo mniej (160€) / I paid a lot less (160 €)

LINK TUTAJ/ HERE

Po powrocie z tej krótkiej wycieczki, wróciliśmy przebrać się i opatrzyć rany 😅 aby zadecydować „co robimy dalej”.

After returning from this short trip, we returned to dress up and dress the wounds 😅 to decide „what to do next”.

Odpoczęliśmy, przebraliśmy się i ruszyliśmy dalej.

We rested, changed clothes and moved on.

Zobaczyliśmy na mapie wodospad, który nie jest oznaczony jako atrakcja i ów wodospad nie ma nawet nazwy. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać, jednak w hotelu siedzieć nie mieliśmy zamiaru.

We saw a waterfall on the map, which is not marked as an attraction, and the waterfall does not even have a name. We didn’t know what to expect, but we didn’t intend to sit in the hotel.

Nasz hotel usytuowany był przy przystani promowej. Recenzja hotelu pojawi się w osobnym poście. Trzeba było przejść całe miasteczko do końca, aż minęliśmy wielkie hangary naprawy i konserwacji jachtów i łodzi., wchodząc na typowy szlak pieszy. Stamtąd już było bardzo blisko do wodospadu.

Our hotel was located at the ferry port. The hotel review will appear in a separate post. It was necessary to go through the whole town to the end, until we passed the great hangars for the repair and maintenance of yachts and boats., Entering the typical walking trail. From there it was very close to the waterfall.

Cała trasa w jedną stronę to około 5 km.

The entire one-way route is about 5 km.

Po drodze mijaliśmy wielką płaską górę, ścianę wspinaczkową na której odciśnięte były ślady dinozaurów! Ja uwielbiam takie miejsca, jednak z dołu nic nie było widać, a my nie mieliśmy sprzętu aby się wspinać. Jest świetne miejsce na letnie wycieczki. Wspinaczka, jezioro i miejsce na piknik z murowanym grillem.

On the way, we passed a large flat mountain, a climbing wall with dinosaur footprints! I love such places, but there was nothing visible from below and we didn’t have the equipment to climb. It is a great place for summer trips. Climbing, lake and picnic area with stone barbecue.

No i za rogiem wodospad!

And a waterfall around the corner!

Wielki, głośny, piękny wodospad z punktami widokowymi. Ze ścieżkami na około niego. Wąwóz z tym bezimiennym wodospadem podobny był, lecz dużo dużo mniejszy niż Aareschlucht o którym pisałam Wam TUTAJ (patrz dzień 2). Wyczytałam w internetach, że oba miejsca powstały w podobnych okolicznościach po lodowcowych.

A great, loud, beautiful waterfall with viewpoints. With paths around him. The ravine with this nameless waterfall was similar, but much smaller than the Aareschlucht I wrote about HERE (see day 2). I read on the internet that both places were created in similar circumstances after the glaciers.


W następnym poście i vlogu opiszę Wam dzień 2gi naszej wycieczki.

In the next post and vlog I will describe to you the 2nd day of our trip.


MIRA


Reklamy

31 comments

Leave a comment / Zostaw komentarz